29.05.2011

Modne wnetrza

Obecnie w Maroku panuje moda na budowanie domow nowoczesnych ale w tradycyjnych metodach tzn. uzywa sie produktow lokalnych, mury w tradycyjny sposob "bite" z gliny o szerokosci min 60 cm, kamienie, sciany pokryte tadelak i lokalne drewno. Cudne, ekologiczne (pod pewnym wzgledem :) bo np.
takie szerokie mury sa idealnym izolatorem ciepla jak i zimna czyli uzywanie klimatyzacji jest znikome. Czy tanie? Ten wlasnie domek kosztuje jakies 1,5 milona euro. Chetnych na zakup zapraszam :) Zobaczcie sami:













19.05.2011

Powiedzonka يقول

Jedne smieszne, inne podobne do naszych polskich, ponadczasowe itp -ciekawe powiazania pogody, klimatu i zycia codziennego istnieja we wszystkich krajach. Podsluchuje, tlumacze i staram sie niektore zaadoptowac. Jestem na etapie dowiedzenia, ze te niektore powiedzonka maja sens nawet dla tych co nie sa marokanczykami ale adoptuja sie klimatycznie. Np jest powiedzenie, ze dopiero po pierwszych zniwach mozna sie kapac w basenie. Turystow to jednak nie dotyczy ale dla tych co juz mieszkaja w Maroku od dluzszego czasu ma to sens. Przeziebienia, katar itp sa bardzo prawdopodobne przed majowymi zniwami, po- juz mozna pluskac sie w kazdym basenie. To mam sprawdzone!
Kolejne, ktorego nie jestem w stanie zaadoptowac to zmiana ubran zimowych na letnie dopiero wtedy kiedy policjanci zmienia swoje umundurowanie na letnie. Wyglada to tak, ze wiele marokanczykow chodzi ubrana jak na zime w czasie pierwszych upalow, ja jednak nie moge sie skusic aby zrzucic kilka warstw ( bo w Maroku moze byc czasami baaaardzo zimno).
Istnieja odpowiedniki naszych polskich przyslow takich jak: ¨w marcu jak w garcu¨, ¨kwiecien plecien...¨i wiele innych.
Milo jest odnalezc to samo przyslowie na innym kontynencie.
Szukam dalej, podsluchuje i bede informowac :)

08.05.2011

Moda marokanska

Mode Made in Morocco to pokazy mody marokanskiej. Tak, tak pokazy takie sie odbywaja i kreacje na nich pokazywane sa cudne: tradycyjne, modne, nowoczesne, etniczne...
Po prostu jest na czym oko zawiesic.
W ciagu zwyklego dnia jest rownize na co popatrzec. Marokanki na ulicach Marakeszu sa kolorowe. Jedne tradycyjnie ubrane z zawsze dobrze dobranymi dodatkami, kolorystycznie dopasowane, inne bardzo nowoczesne z markowymi akcesoriami. Coraz czesciej widac panie ktore wracaja do tradycyjnych jelab ale z nowszym cieciem, ulepszone, bardziej kobiece. Mozna poszalec!!!
A jesli chodzi o Caftany czyli tradycyjne suknie marokanskie to chyba kazda pani skusi sie choc raz przymierzyc te bajeczne suknie. Na poczatku wydaje sie ze sa za duze, za dlugie, malo kobiece ale tu sie myla: sa wytworne, piekne i bardzo kobiece! Warto skorzystac z porady Marokanek bo one wiedza jak powinno sie je nosic - to nie taka zwykla sukienka!!!