13.04.2011

Chleb - Hobs

Kto nie lubi swiezego chleba? Ja uwielbiam!
W wiekszosci domow marokanskich chleb robi sie w domu,z dobrej maki bez dodatkow o ktorych lepiej nie wiedziec. Piece, patelnie, palenniska - wszystko jest dobre na upieczenie dobrego chleba. Troche trzeba miec sily w rekach zeby ugniesc ciasto, cierpliwosci zeby uroslo, wytrwalosci zeby sie upieklo i super odporne na cieplo rece. Panie w Maroku wszystko robia rekami. Przewracaja goracy chleb bezposrednio na patelni bez uzycia rekawic i tym podobnych sprzetow. Ziemniaki gotowane sprawdzaja palcami ( czy sa juz miekkie) bezposrednio wkladajac palce do wrzatku. Ani nie sykna, nie jekna tylko spokojnie wytra palce i gotowe.
Troche za pozno wstalam :) i przeoczylam przygotowywanie ciasta na chlebek. Do kuchni dotarlam z aparatem jak juz pierwsze ciasto bylo wyrosniete.



Kolejna faza to formowanie malych kulek i odczekanie az troche podrosna. W koncu drozdze potrzebuja troche czasu:)



Pozniej zrobienie plackow. Dokladnie obsypane kasza manna, zeby sie nie przypalaly - i tak kasza zostanie na patelni. Rozmiar rozny, czym mniejszy tym lepszy ale kto sie chce bawic w robienie miniaturek skoro cieplo nad paleniskiem niewiarygodne.



I wszystko powolutko na patelni dochodzi do stanu gotowego do spozycia:)



Ten chleb doskonale sie konserwuje w lodowce. Z serem, z mielonym miesem, z warzywami, z jajkiem, maczany w oliwie - w kazdej formie jest przepyszny i w kazdym domu smakuje inaczej!
- Kein hobs? ( Czy jest chelb?)
- Kein. ( Jest )
Chleb jest zawsze!!! Dla wielu to glowny pierwszy posilek. Herbata mietowa mocno slodzona, chleb i oliwa z oliwek. Zdrowo ( no moze poza slodka herbata), naturalnie i konkretnie. Chleb jest podawany do wszystkich posilkow i zawsze jest na stole. Co ciekawe, marokanczycy klada zawsze chleb na stola a nie na talerzu. Chleb niezjedzony w czasie posilku wedruje do koszyczka i czeka na kolejna odslone. Wielu europejczykow sie burzy jak widza chleb na stole ale tutaj to zupelnie normalne. Przed posilkiem pan domu dzieli chleb pomiedzy domownikami i kladzie na obrusie itp przed kazdym z nich.
Troche jednak za duzo sie tutaj chleba spozywa - to widac w biodrach i nie tylko :) ale co kraj to obyczaj!!!

6 komentarzy:

  1. super post ;-) uwielbiam piec chleb i napewno wypróbuję ten przepis z pieczeniem na patelni... a tak w temacie czy mogłabyś się dowiedzieć czy i w jakiej ilości dodawane są drożdże (bo słyszałam, że w krajach arabskich piecze się raczej pieczywo przaśne - bezdrożdżowe i bez zakwasowe, a ja jakoś nie mogę sobie wyobrazić pieczenia bez tych dodatków) i ewentualnie zapytaj o przepis na ciasto... choć nie wiadomo czy tą tajemnicę ktoś zdradzi ;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiscie przepyszny ten marokanski chleb! A z jakiej maki jest robiony? Ja jestem dodatkowo zauroczona takimi drozdzowymi (chyba?) placuszkami, ktore sprzedaje sie na ulicach. Wypiekane sa na takich plaskich metalowych kuchenkach posmarowanych jedynie odrobina tluszczu. Chyba to nie to samo , co chleb? Smak niezwykly, nie przypomina mi niczego znanego mi z jakiejkowiek innej kuchni.Ustawiaja sie zawsze po nie dlugasne kolejki....
    A powracajac do chleba podawanego do kazdego posilku, to przeciez we Francji i we Wloszech jest tak samo...Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kraje basenu srodziemnego serwuja duzo chlebu - to fakt. Co do przepisu to musze zasiegnac jezyka co do ilosci danych produktow. U mnie w domu robimy tylko chleb z pelnoziarnistej maki swiezo zmielonej. W Maroku jest jeszcze jedna super sprawa. Chleby tzn ciasto juz przygotowane, uformowane mozna zaniesc do Hammam i tam korzystajac z piecow ktore wlasnie grzeja hammam piecze sie chleby, maslane buleczki i wszelkiego innego rodzaju dobrocie. Widac czesto panie noszace na ramieniu olbrzymia tace przykryta sciereczka a zapach niesie sie za nimi az milo.
    Pozdrawiam!!!
    A tak przy okazji to u nas 41 stopni i idealne lato ale sie to zmieni bo jeszcze ma popadac.

    OdpowiedzUsuń
  4. jak mozna zebrac taka kwote na wyprawe arte do maroka aby tez urosły skrzydła ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Co do tego jak zebrac kwote na taka wyprawe to niestety nie moge pomoc. Moge tylko powiedziec, ze rok temu bylo super i na pewno warto pokombinowac :)Zycze powodzienia!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Można prosić o kontakt?
    Mohdtammam@yahoo.co.uk

    OdpowiedzUsuń